b_150_120_16777215_00_images_aktualnoscirozne_archeo2015_IMG_0795.JPG  Wykopaliska archeologiczne na terenach przyszłej obwodnicy Sokołowa

Początkowe prace podjęte przez wykonawcę robót budowlanych na odcinku trasy S-19 ze Stobiernej do Sokołowa Młp. polegały na zdjęciu wierzchniej warstwy ziemi ornej tzw.  humusu. Podczas tych prac obowiązkiem inwestora jest przeprowadzenie ratunkowych prac wykopaliskowych w miejscach w których są wcześniej zlokalizowane stanowiska archeologiczne jak również na nowo odkrytych podczas całej budowy.

Wykaz  stanowisk archeologicznych zlokalizowanych przez archeologów w latach 80-tych XX wieku podczas wykonywania powierzchniowych poszukiwań (Archeologiczne Zdjęcie Polski) inwestor otrzymał od Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków  w Rzeszowie. Firma budująca drogę zatrudnia na czas inwestycji archeologa nadzorującego, który ma szczególnie w tym początkowym okresie prac pilnie sprawdzać powierzchnię odhumusowanej trasy, reagować na odkrycia i być w ścisłym kontakcie z archeologiem z WUOZ p. Zbigniewem Jelińskim w Rzeszowie.
Pierwszym badanym stanowiskiem było zbocze tzw. Góry Stołkowej za Sokołowem przy trasie do Łańcuta tuż za linią wysokiego napięcia. Działo się to w sierpniu br. a wykonawcą  była firma archeologiczna z centralnej Polski, która wygrała przetarg na te badania. W ciągu tygodnia najemni robotnicy pod nadzorem archeologów rozkopali kilkanaście jam, w których jak wynikało z wywiadu autora z archeologami nie znaleziono ciekawych obiektów poza kilkoma glinianymi skorupami z okresu halsztackiego - początek epoki żelaza (około 500 lat p. n. e.). Zebrano też większą ilość skorup nowożytnych. Archeolodzy stwierdzali, że badany teren jest  schyłkiem właściwego stanowiska, które lokalizują wstępnie na wzniesieniu już poza budową trasy S-19. Tam prawdopodobnie są miejsca rokujące ciekawsze odkrycia. Autor zwrócił się do archeologów z zapytaniem czy wydobyte z ziemi eksponaty na trasie budowy S-19 z tego i innych stanowisk mogą być przekazane dla Społecznego Muzeum naszego Towarzystwa. Po wstępnych ustaleniach być może uda się je pozyskać w przyszłości od Muzeum w Rzeszowie. Możliwe będzie również zamieszczenie przez archeologów naukowego sprawozdania z opisywanych w tym artykule prac archeologicznych. Podjęte starania o objęcie badaniami tzw. 'Tatarskiego Kopca" przy planowanym węźle Sokołów na drodze do Leżajska nie dały pozytywnego rezultatu gdyż ponoć znajduje on się poza obrębem budowy S-19. Towarzystwo nasze zamierza podejmować starania aby badania tego obiektu przeprowadzili archeologowie z Rzeszowskiego Ośrodka Archeologicznego.
Znalezione zostało jeszcze jedno stanowisko archeologiczne w postaci zarysów jam na zboczu wzniesienia za Nienadówką. Miejsce to czeka wkrótce na badania przez firmę archeologiczną wyłonioną przetargiem przez inwestora. W tym rejonie znaleziono bryły krzemienne, które wykorzystywała dawna ludność do produkcji różnych narzędzi.

Przypominamy, że stanowiska archeologiczne objęte są ścisłą ochroną prawną i nie można ich w żaden sposób niszczyć ani rozkopywać. Podaję tu przykład. Właśnie podczas prac archeologicznych na wyżej opisywanym stanowisku pod Sokołowem jacyś niefrasobliwi fani  kładów rozjeździli późnym wieczorem częściowo odkopane jamy niszcząc prace archeologów. Powiadomiona została Policja, która prowadziła dochodzenie.

b_150_120_16777215_00_images_aktualnoscirozne_archeo2015_IMG_0784.JPG b_150_120_16777215_00_images_aktualnoscirozne_archeo2015_IMG_0805.JPG

b_150_120_16777215_00_images_aktualnoscirozne_archeo2015_IMG_0796.JPG 

 

K. Osiniak